Title Image

Historia powstania ornatu krakowskiego

W kalendarzu pod datą 6. lutego wspominamy św. Dorotę, która patronuje min. autorce zamieszczonego artykułu pt. „Historia powstania pierwszego ornatu krakowskiego”. Dziękując za zaangażowanie i przygotowanie historii powstania ornatu publikujemy dzisiaj całość artykułu, niech to będzie prezent imieninowy 🙂 Szczęść Boże wszystkim Dorotom 🙂 

 

Powstanie pierwszego w historii ornatu krakowskiego, ma swoje źródło w inspiracjach Księdza Kanonika Kazimierza  Klimczaka,  Proboszcza Parafii  Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Krakowie-Mydlnikach.   W swoich wypowiedziach, zwracał on niejednokrotnie uwagę parafian na to, że górale oprócz pięknych, świeckich  strojów regionalnych, mają też piękne, charakterystyczne dla ich terenów stroje liturgiczne – ornaty góralskie.  Pytał : dlaczego krakowiacy, oprócz pięknych, barwnych strojów świeckich, nie mają dotąd  ornatów krakowskich?

 

Pytanie to wybrzmiało również w trakcie Odpustu Parafialnego  w 2023r. i znalazło odpowiedź w natchnieniu, aby się tym zająć.  Zainspirowane tą myślą Dorota Sikora  oraz Pani Barbara Miszczyk – Prezes Towarzystwa Przyjaciół  Bronowic, podjęły poszukiwania zmierzające do wypracowania wzoru takiego ornatu krakowskiego, sporządzenia jego projektu oraz znalezienia wykonawcy. Poszukiwanie napotkały niestety na trudności. Okazało się bowiem, że dotąd nikt nie opracował wzoru takiego ornatu. Istniejące pracownie stroju regionalnego ( a nawet siostry zakonne ), mające wiele zleceń, odmawiały zajęcia się tym wyzwaniem.  Pani  Barbara Miszczyk – znająca poprzez  Towarzystwo Przyjaciół Bronowic wiele osób, nawiązała zatem kontakt z  Panią Marią Gawrońską – kulturoznawcą, prowadzącą Warsztaty Stroju  Bronowickiego,  przy Towarzystwie Przyjaciół Bronowic, z Panią  Katarzyną Bruzda-Lecyk – artystką-plastyk  oraz  Panem Jackiem Pachem – prowadzącym pracownię stroju liturgicznego. W ten sposób powstał  „Zespół Ornatowy”, mający za zadanie wypracowanie koncepcji ornatu krakowskiego, a następnie jego wykonanie.  Zespół ten zbierał się kilkakrotnie, w okresie od listopada 2023r.  do marca 2025r. W trakcie  tych spotkań dokonywano stopniowego precyzowania koncepcji ornatu krakowskiego – jaki  wzór, jakie  elementy stroju regionalnego powinien zawierać. Ścierały się różne pomysły i warianty  rozwiązania.

 

Pierwszy projekt ornatu krakowskiego – wzorowany na gorsecie  bronowickim – opracowała w styczniu 2024r. Pani  Katarzyna Bruzda-Lecyk. Następnie, w czerwcu 2024r. Pan Jacek Pach, przedstawił  projekt ornatu krakowskiego, nawiązujący ornamentyką do ornatów barokowych. Pojawiła się jednak myśl, że ornat krakowski – aby był rozpoznawalny, powinien zawierać cechę charakterystyczną, typową dla naszego regionu, jakoś wyróżniającą go. Takim elementem są np. pawie pióra. Powstała koncepcja, aby w projekcie ornatu krakowskiego, w ornamentykę charakterystyczną dla kobiecego stroju bronowickiego  „wpleść” motyw pawich piór – kojarzonych  ze strojem męskim . Opracowania takiej wersji ornatu krakowskiego podjął się Pan Jacek Pach, wraz z współpracującą z nim Panią  Julią Skrzyńską, z Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie.

 

Na spotkaniu Zespołu Ornatowego w styczniu 2025r., Pan Jacek Pach przedstawił swoją koncepcję wzoru zdobiącego ornat krakowski. Następnie, na  spotkaniu w marcu 2025r. – przedstawił opracowany przez Panią Julię Skrzyńską projekt  tego ornatu.  W pierwszej wersji, projekt ten przewidywał umieszczenie z przodu ornatu ( na piersiach ) wizerunku Matki Bożej Nieustającej Pomocy, a na plecach – symbolu ” IHS”.  Po rozważeniu jednak, że w takiej wersji  ornat  byłby typowo maryjny  i  jako taki – byłby noszony tylko w święta maryjne, przyjęto wersję, umieszczenia z przodu symbolu „M” oraz  z tyłu – „IHS”, co pozwala na bardziej uniwersalne wykorzystanie  ornatu. Projekt  ten został w dniu 23.04.2025r.  przedstawiony Księdzu Kazimierzowi Klimczakowi i przez niego zaakceptowany,  stając się podstawą do podjęcia przez Pana Jacka Pacha  prac wykonawczych.

 

W dniu 9 listopada 2025r. , Pan Jacek Pach przedstawił  wyhaftowany wzór przodu  ornatu, a następnie, w grudniu 2025r. – został ukończony haft  tyłu ornatu. W styczniu 2026 – został uszyty ornat, naszyte na nim pasy z wyhaftowanym wzorem oraz  został wykonany tzw. „szamerunek” -tj.  pas zdobień ( nawiązujący do stroju bronowickiego )  z czerwonych koralików  i  złotego sznureczka, biegnący wzdłuż wyhaftowanych wzorów oraz  wokół  brzegów  ornatu.    Należy powiedzieć, że ornat wraz z jego bogatą ornamentyką, nawiązującą do tradycyjnego stroju krakowskiego – w szczególności – bronowickiego, został wykonany z  wielkim  artyzmem, finezją  i  kunsztem, z misternym  haftem ręcznym ( z zastosowaniem „cieniowania” haftowanych np. płatków kwiatów, dającego efekt wyrazistości }  i  zdobieniem wykonanym  specjalnymi  nićmi  sprowadzanymi z Włoch i  Hiszpanii, zawierającymi  prawdziwe  złoto i  srebro.

 

W pokryciu kosztów wykonania  tego, pierwszego ornatu krakowskiego, partycypowało 55 osób – z Parafii  Kraków-Mydlniki,  z Bronowic, Krakowa,  a nawet z innych terenów Polski. Zaczynaliśmy od początkowego 1000zł., z niepokojem – czy zdołamy zgromadzić kwotę potrzebną na pokrycie kosztów realizacji tego przedsięwzięcia.  To była próba ufności !  Nie ogłaszaliśmy publicznej zbiórki na poczet wykonywanego ornatu, aby uniknąć ewentualnego hejtu . Wiadomość o tej, podjętej inicjatywie, upowszechniliśmy w gronie przyjaciół i znajomych. A jednak wiadomość się rozeszła i  zaczęły napływać ofiary na ten cel – większe i mniejsze. Niektóre były szczególnie cenne i wzruszające, np. kwota ofiarowana przez pewną  bardzo niepełnosprawną, wspaniałą osobę, która prosiła, aby  jej  ofiara posłużyła na wykonanie bodaj jednego kwiatuszka na ornacie!  Pewien pan rzekł natomiast: „cóż ja emeryt mogę dać”  i  – poszedł  i  wśród znajomych na osiedlu pozbierał po 100zł., przynosząc na ornat  – 1000zł (wraz ze staranną listą) !.

 

Wykonanie tego -pierwszego w historii – ornatu krakowskiego, to ogromna zasługa Pana Jacka Pacha  i jego  wielkiego daru artystycznego, dzięki któremu to co niemożliwe – stało się możliwe ! Wielki udział w tym dziele miała także Pani Maria Gawrońska – specjalistka od stroju krakowskiego, która przez swoje fachowe  rady nadała pracom nad ornatem krakowskim właściwy kierunek. Ogromna rola i zasługa w zrealizowaniu wyzwania, jakim był ornat krakowski, przypada Pani Barbarze Miszczyk – jej cichej obecności, taktowi, wyrozumiałości, cierpliwości oraz zmysłowi dyplomacji jednoczącym nas, gdy mieliśmy różnice zdań i rozbieżne  tendencje  oraz  pozwalającym  wypracować  zgodne stanowisko.

 

Cenne uwagi dotyczące wyglądu ornatu krakowskiego ( np. uwzględnienie we wzorze ornatu motywu  pawich piór, będących rozpoznawalnym  elementem  męskiego stroju  krakowskiego ), wnosił w trakcie prac nad tym ornatem, Ksiądz Kanonik Kazimierz Klimczak. Od 2025r. do Zespołu Ornatowego, dołączyła Pani Krystyna Piotrowska, która dzięki swojej mądrości, życzliwości i otwartości oraz talentowi pedagogicznemu, wniosła wiele  dobra do prac nad ornatem krakowskim. Przychodziły czasem okresy kryzysów i zwątpień wobec niezrozumienia, nieufności, czy podważania sensu podjętej inicjatywy. Wtedy, jakoś opatrznościowo nadchodziła pomoc – np. w  postaci  przysłanego zdjęcia uśmiechniętego  Ojca św. Jana Pawła II,  z napisem : „Pamiętaj, masz w sobie dobro, które pokona każdą przeszkodę”.  Pomocą były też słowa, które  kiedyś usłyszałam od Księdza Kazimierza Klimczaka : „ Wielkie dzieła rodzą się w bólu” oraz „Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony”(Mt 24.13).

 

Główny etap  uzgodnienia projektu oraz wykonania  pierwszego  ( nie tylko w Krakowie  i  jego regionie, ale chyba  i  w Polsce ) ornatu krakowskiego, przypadł na rok 2025 – Jubileuszowy Rok Nadziei, a  ”nadzieja zawieść nie może” ( Rz. 5,5 ). I nadzieja nie zawiodła – ornat powstał i może będzie zachętą do wykonywania następnych – na chwałę Panu Bogu, Matce Bożej i Ojczyźnie.  Efektem nie zamierzonym, a powstałym przy okazji wykonywania tego ornatu, stała się piękna społeczna integracja i wzajemne otwarcie osób, które dotąd znały się tylko z widzenia, a nawet – były sobie nie znane. Panu Bogu za to dzięki i za możliwość zobaczenia tyle dobra i wartości w ludziach, różniących się wiekiem, statusem społecznym, czy poglądami. Magnificat !

 

Dorota Sikora

 

 

Dziękujemy wszystkim zaangażowanym w powstanie ornatu krakowskiego. Bóg zapłać tym, którzy złożyli swoje ofiary na pokrycie kosztów ornatu. Poświęcenie ornatu 15.02.2026 na Mszy Świętej o godz. 9.00. 

1